hai-nyzhnyk@ukr.net
Custom Search

«Україна – держава-трансформер, яку зібрала й контролює космополітично-денаціональна кланова мафія, що вибудувала в країні новітній неофеодалізм за принципом політико-економічного майорату. У цієї злочинної влади – приховане справжнє обличчя, що ховається під кількома масками, подвійне дно із вмонтованими нелегальними (нелегітимними) додатковими рушіями, механізмами та схемами управління, а шафа її уже давно переповнена потаємними скелетами, яким чим далі тим більше бракує у ній місця і які ось-ось виваляться на світ Божий» Павло Гай-Нижник

Шановні друзі, наш сайт існує завдяки лише Вашій фінансовій підтримці. Не забутьте скласти благодійну пожертву на наш рахунок: ПриватБанк - 4149 6090 0384 6062
Dear friends, our website exists because of your financial support. Don’t forget to donate to this bank account: 4149 4993 8247 2718 (USD)

Архівні документи
XV - XVIII ст.


Виговський І. Лист до слуцького архімандрита Феодосія Василевича (Чигирин)

(3 (13) березня 1657 р.)


______________________


W Bogu przewielebnemu a mnie wielce mścwemu panu i przyjacielowi
je o m. ojcu Theodozemu Wasilewiczu, archimandrycie słuckiemu oddać


Виговський Іван

Przewielebny w Bogu mć. ojcze archimandryto słucki, mуj wielkie mćwy panie i przyjacielu.

Zdałbym się na obce świadectwa, żeby mię wyświadczyły, jakiem ja zawsze partibus w. w., m. m. pana, był przychylny i z jaką uprzejmością i zawsze promo. Vebam, z (?) ktуrą całości w. w. mć. pana, kiedykołwiek by najmniejsza zakołatała proźba, ale że i same w. m., m. m. pana, sumnienie dobrze świadomie jest moich ku sobie chęci, te sam świadkiem sobie, ktуre jako powiadają mille testes, sławię (?), że mię z niesczyrości oczyści, a to przyzna, czego nie raz się napatrzyło, procz osobliwego doświadczenia. Czuje się, że mi w.m., mуj m. pan, poświadczysz, jako wiele razy i z przymowiskami ludzkimi przychodziły mi za w. w. mcą panem u jego mści pana hetmana intercessye z jakim natrząsaniem około podźwignienia niedostatkуw cerkiewnych proźby, a tym bardziej kiedyś po tak wielkich moich propensyach, dla jakich nie wiem consideracyi, opuściwszy kraje nasze i do litewskich uczyniwszy transmigracyej, mnie we złej zostawił reputaciaej, że rękę ledwie nie w rosole, że tylkom językom ludzkim za cel zostawałem, ktуrymi zwłaszcza nieprzyjaciele moi przy kożdych okkazyach, acz ci bez mego uszkodżenia i swojej pociechy confdere, mię jednak intendebant, atoli ja przecie, że trudna (?) tego o złe (?) dosyć się serce do kogo raz z dobrych przystanie wola, zawsze tych rzeczy surdis auribus słuchał, nie chcąc cale serca mego od w. w. mć. pana alienować, nie wątpiąc koniecznie, żeć mało być szczegуlnej o (?) zarzucenie za się moich dobroczynności ujęty i potym potencyą (?).

Jakoż z terazniejszego kajania mam dosyć, wszakże ani Bуg Sam więcej nie potrzebnie (...) by sam też za największe urazy sercem kontentuje skruszonym i upokorzonym, dla tegoż pilne czyniłem staranie około przeproszenia je o mć. pana hetmana, usiłując, jakobym mуgł z nieprzyjaznigo i niechętnego na ojcowskie je formować serce. I nie był mi zaiste w tym tak dalece trudny, ale cale od zadanego sobie absolwował disqusciku (?), już (?) prawe nie prędzej do pokłonu je o m. przyśpieszać w.m., m.m. panu, deklaruje, aż przy drugiej, da Bуg, okaziej osobliwym dam znać pisaniem, w ktуrym i obytność jego, jako go postąpt temu sobie będziesz w. m., mуj m. pan, mał informatyą. Z książęciem je o m. Bogusławem, jakośmy contrahendo amicicia anicli, Sam Bуg świadkiem, ale i w. m. możesz być przesęści wiadom. hoćby chyba nie znał byście na ludziach, ktoby solie z takim kawalerem, ktуry ledwie nie u wszystkich narodуw podszanowanie i dobrze imie ma, nie życzył przyjaźni, dla tegoż i w. w., m. m. p., sam upewni go bezpiecznie możesz o dobrej i poufałej j. m. pana hetmana ku niemu uprzejmości i ja osobliwym moim ubezpieczam listem, żeby nie był o nas tego rozumienia, abyśmy mieli od conjunkciej z nim abhowere. Z osobna zaś o mnie niechaj sobie (...). A my, obiecując obserwancyą i tak supponuje, że wszystkiemi siłami naciągać będę ku temu je o m. pana hetmana, żeby się tak dobra rzecz nie rozchwiała, ale raczej zamysłu swego moim staraniem, aby mуgł być uczęstnikiem. O inszych wszystkich w. m., m. m. pana, w informatiaej, danych ojcu namiestnikowi punktach ustnie się in conthani mуwiło, ktуry (...) wawszy sobie czego pamięć by nie ogarnęła, referat ustnie w. m., m. m. panu, i czego się uczynić na ten czas nie mogło dobit (?) rationes, dla czego bez korzyści jaki się wrуcił punkcik literami, nic w. m., m. m. pan, nie powstrzymaj o mojej ku sobie uprzejmności, ale tak trzymać chciej, że lubo intercesserunt offensae (...) i po nich jednak bezpieczne obicny potrzebom swoim u mnie пристанище.

Zalecam się zatym jako najpilnej z mojej uprzejmością modlitwom w. m., m. m. jaka u dusie.

Dan w Czyhyrynie d. 3 marty anno 1657.

W. m., me. m pana, cale życzliwy przyjaciel i sługa

Jan Wyhowski.



 
БУЛАВА Youtube Youtube